Alfred Wierusz Kowalski

Alfred_wierusz_kowalski

Alfred Wierusz-Kowalski jest niewątpliwie jednym z najlepiej kojarzonych uczniów Józefa Branta i jednym z czołowych przedstawicieli tzw. Szkoły monachijskiej w malarstwie polskim. Przez wiele lat mieszkał w Monachium, gdzie znalazł się zwykłą dla polskich malarzy 2 połowy XIX wieku drogą – pierwsze lekcje pobierał w kraju (warszawska Klasa Rysunku Rafała Hadziewicza), naukę kontynuował w Dreźnie i wiele podróżował, aż w końcu w 1872 roku dotarł ówczesnej akademii malarstwa, gdzie oprócz Władysława Czachórskiego był jedynym profesorem pochodzącym z Polski. Już samo to świadczy o uznaniu dla jego malarstwa, jakim cieszył się wśród mu współczesnych. W polskich zbiorach muzealnych znalazło się stosunkowo niewiele prac artysty – jego obrazy sprzedawane głównie na rynku niemieckim w większej liczbie trafiały do kolekcji prywatnych, głównie w Niemczech i Stanach Zjednoczonych.

W_K
Alfred Wierusz-Kowalski, Konie poniosły (?), sprzedany za 700 000 zł w domu aukcyjnym Agra Art 2000 roku.

Jego malarstw jest dość jednorodne tematycznie i mocno osadzone w typowych motywach i konserwatywnych upodobaniach końca XIX wieku. W pierwszym okresie malował sceny rodzajowe i kompozycje historyczne, dopiero jednak okres monachijski, gdzie tworzył przede wszystkim pejzaże z motywami wilka i konia, przyniósł mu prawdziwe uznanie. Stale powracającym tłem dla przedstawień rodzajowych jest polska przyroda, najczęściej w zimowej scenerii. Szczególnie popularnym w Monachium motywem w malarstwie Wierusza-Kowalskiego były przedstawienia wilków na tle krajobrazów i wilków atakujących konne zaprzęgi – dość niespotykane do tej pory w sercu Bawarii. Oprócz tego malował sceny współczesnych mu, zimowych polowań oraz wąski krąg motywów kaukazkich (Czerkiesi) i egzotycznych związanych z podróżą do Afryki północnej (Arabowie).

Malował obrazy zwykle niewielkich rozmiarów i w ograniczonej gamie kolorystycznej, cieszyły się jednak takim zainteresowaniem, ze często korzystał z pomocy młodych artystów zatrudnionych w swojej pracowni. W pewien sposób niewielkie „gabinetowe” rozmiary jego obrazów, wraz z niezwykłym wyczuciem koloru i faktury płótna stanowią jego znak rozpoznawczy.

Analizę cen dzieł Alfreda Wierusza-Kowalskiego najlepiej będzie rozpocząć od najdroższego z dotychczas sprzedanych obrazów – Awangarda myśliwska (ok 1880) osiągnęła w 2008 roku nieosiągalną dotychczas dla malarza kwotę 1 360 000 zł! Obraz przedstawia scenę rodzajową z polskiej wsi – typowy krajobraz z porannym niebem i pobielonymi chatami krytymi strzechą, błotnista wiejska droga i wóz z wyruszającym na polowanie w towarzystwie zgrai psów. Wszystko spokojne i wyważone, zarówno kompozycyjnie jak i kolorystycznie, a pomimo to licytacja musiała być gorąca: cena wywoławcza obrazu wynosiła „jedynie” 550 000 zł, a wiec ostateczna cena była niemal dwa i pół razy większa!

W_K
Alfred Wierusz-Kowalski, Awangarda myśliwska (ok 1880), sprzedana za 1 360 000zł w domu aukcyjnym Agra Art w 2008 roku.

Kolejne obrazy w rankingu cen uzyskanych przez Wierusza-Kowalskiego należą do tej samej grupy malarstwa rodzajowo-myśliwskiego osadzonego w polskiej, wiejskiej rzeczywistości. Do pułapu miliona złotych zbliżyła się jeszcze Litewska sanna (przed 1883), wylicytowana w tym roku w domu aukcyjnym Agra Art za 910 000 zł. W tym rankingu bezsprzecznie rządzi właśnie Agra Art z średnią ceną sprzedaży około 450 000 zł.

Pierwszy obraz wyłamujący się z polsko-szlacheckiej tematyki znajduje się na miejscu 8 rankingu, to Jesienna przejażdżka (?) – również scena myśliwska, ale tym razem „dworska” – sprzedana za 700 000 zł w 2000 roku.

W_K
Alfred Wierusz-Kowalski, Jesienna przejażdżka (?), sprzedana za 700 000 zł w domu aukcyjnym Agra Art w 2000 roku.

Najmniej popularne są zdecydowanie obrazy o tematyce arabskiej, najdroższy do tej pory sprzedany osiągnął cenę 250 000 zł, a kolejne 200 000, 136 000 i 100 000 zł. Obrazów tych nie pojawia się wiele, cena wylicytowana pokrywa się lub niewiele się różni od wywoławczej, a więc raczej nie cieszą się wzięciem.

Pomimo dużej liczby pojawiających się na rynku dzieł, tylko sporadycznie do tej pory do czynienia z kolejną sprzedażą tego samego dzieła, ale przebicie ceny w ciągu krótkiego okresu czasu robi wrażenie (Na polowaniu (?) od 121 000 zł w 1996 do 430 000 zł w 2000) i Myśliwi-sitowie (ok 1890) (od 160 000 zł w 2003 do 330 000 zł w 2008). Warto również zauważyć, że średnie najwyższe ceny uzyskiwano za Alfreda Wierusza-Kowalskiego miały miejsce pomiędzy 1998 a 2008 rokiem, wtedy też pojawiało się najwięcej dzieł. W ciągu ostatniej dekady zainteresowanie jakby osłabło, a w ciągu ostatnich kilku lat uzyskiwane w Agra Art ceny nie przekraczały (oprócz Litewskiej sanny) 130 000 zł, a wiele obrazów bez zainteresowania spada z licytacji. Co ciekawe, inaczej sprawy maja się w Polswiss Art i DESA Unicum, gdzie w ubiegłym i kolejnym roku sprzedano kilka ciekawych dzieł za zupełnie przyzwoite ceny, oscylujące pomiędzy 250 000 a 385 000 zł.

Na aukcji która odbyła się w końcu kwietnia 2016 roku, w Polskim Domu Aukcyjnym proponowano Czerkiesów na zwiadach (?), którzy ostatecznie osiągnęli cenę 90 000 zł (cena wywoławcza 90 000 zł, estymacja: 110 000 – 130 000 zł).

W_K
Alfred Wierusz-Kowalski, Czerkiesi na zwiadach (?), sprzedany za 90 000 zł w Polskim Domu Aukcyjnym w 2016 roku.

Ranking dzieł Alfreda Wierusza-Kowalskiego według portalu Antyki Polska: